Informujemy, że zgodnie z Uchwałą nr XXXVII/978/2017 Rady Miasta Gdańska z dnia 30 marca 2017 roku w sprawie dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów do nowego ustroju szkolnego Gimnazjum nr 21 od 1 września wejdzie w skład Ogólnokształcących Szkół Sportowych

W naszym Zespole każdy jest ważny!

Gimnazjum nr 21
im. Dziedzictwa Pontyfikatu
Jana Pawła II w Gdańsku
Start Kontakt Galerie Aktualności szkola w katalogu Gwiazdor

Dobre słowo dla Ciebie:

A to ciekawe...

Można nie wierzyć we wróżby, przesądy i zabobony. Nie ma jednak chyba nikogo, kto w taki dzień jak dzisiejszy, nie pomyśli choć przez chwilę, czy aby nie powinien uważać na pecha nieco bardziej niż zwykle.

Piątek 13

Tego dnia wiele osób w ogóle nie rusza się z domu. Najlepiej zostać pod kołdrą albo w ogóle schować się pod jakimś stołem. Przebywanie pod stołem jest bezpieczniejsze, bo leżąc w łóżku ryzykujemy, że kawałek tynku oderwie się od sufitu i spadnie nam na głowę.

Jeśli ktoś zdecyduje się na wyjście do pracy może liczyć na to, że szef będzie spoglądał na niego łaskawszym okiem. W wielu szkołach, w piętek 13-ego nie uprzykrza się uczniom życia i wszystkie sprawdziany przekłada się na termin późniejszy.

Skąd jednak się wzięły przesądy o rzekomo pechowym piątku 13? Tradycje sięgają już czasów przedchrześcijańskich. Liczba trzynaście występuje zaraz po dwunastce, która symbolizowała szczęście, a jak wiadomo - po szczęściu zawsze spotyka nas pech. Ma to odzwierciedlenie w starożytnej kulturze żydowskiej, to trzynastego dnia miesiąca sporządzono list Hamana, który wzywał do zgładzenia wszystkich Żydów zamieszkujących Persję. Żydzi odpowiedzieli odwetem również 13. Od tamtego czasu trzynastka symbolizuje śmierć i katastrofę. Według Biblii, tego dnia Adam i Ewa zjedli zakazane jabłko z Drzewa Życia. W Wielki Piątek zmarł Jezus. Również w piątek zaczęto budować Arkę Noego oraz zburzono Świątynię Salomona.


Filip Macedoński również miał pecha związanego z 13. Kazał swój posąg dostawić do 12 głównych bogów greckich. Po jego dostawieniu został zamordowany. A w średniowieczu to właśnie w 13 dzień miesiąca spotykały się czarownice - było ich dwanaście, trzynasty był szatan.

Na wątpliwą sławę tej daty wpływ na pewno miał rozkaz Filipa IV Pięknego, króla Francji, który w 1307 roku, właśnie w piątek trzynastego października, rozkazał aresztować wszystkich templariuszy w kraju. Król tonął w długach, postanowił ratować swoją pozycję przejmując majątek templariuszy, wielu z członków zakonu zginęło na stosie. Jacques de Molay, ostatni mistrz zakonu, tuż przed spłonięciem na stosie przeklął Filipa IV, papieża Klemensa V i Wilhelma de Nogaret - żaden z nich nie przeżył kolejnego roku.

Istnieje jeszcze inna legenda, która głosi, że istniała niegdyś norweska bogini płodności i małżeństwa o imieniu "Piątek". Później stała się ona złą wiedźmą, która miała kota.

Co ciekawe w Grecji, Rumunii i Hiszpanii za pechowy jest uznawany wtorek trzynastego, zaś we Włoszech piątek siedemnastego.

Wypadanie piątków 13 w zależności od pierwszego dnia roku

Lata zwykłe

  • poniedziałek: 13 kwietnia, 13 lipca
  • wtorek: 13 września, 13 grudnia
  • środa: 13 czerwca
  • czwartek: 13 lutego, 13 marca, 13 listopada
  • piątek: 13 sierpnia
  • sobota: 13 maja
  • niedziela: 13 stycznia, 13 października.

Lata przestępne

  • poniedziałek: 13 września, 13 grudnia
  • wtorek: 13 czerwca
  • środa: 13 marca, 13 listopada
  • czwartek: 13 lutego, 13 sierpnia
  • piątek: 13 maja,
  • sobota: 13 października.
  • niedziela: 13 stycznia, 13 kwietnia, 13 lipcCały zgiełk, który powstał wokół kotów zapoczątkowali Egipcjanie. W kotach dopatrywali się bowiem istot boskich, które towarzyszyły bogini Bastek, czyli kobiecie z głową kotki. Stworzenia te były czczone przez Egipcjan, ponieważ wierzono, że posiadają silne duchowe moce. Do dziś jest głośno o odkryciach zmumifikowanych zwłok tych zwierząt w głównych komnatach pochówku faraonów. Grecy natomiast uważali, że bogini Artemida przybywając na ziemię często przybierała postać wdzięcznej kotki. Jednak największą „winą” jaką obarczono koty, co w późniejszym czasie wpłynęło na kojarzenie tych zwierząt z magią i tworzenie na ich temat zabobonów, było umieszczenie ich w mitologi germańskiej.

 Czarny kot

Wikingowie wierzyli, że bogowie byli podzieleni na dwie grupy: na Asów i Wanów. Tak jak Ci pierwsi byli bogami od spraw przyziemnych, tak Wanowie zajmowali się czuwaniem nad przyjemnościami i urokami życia. Jedną z Wanów była Freya – bogini urodzaju i płodności. Jednak, gdy nastały czasy chrystianizacji, Freji kościół przypisał cechy rozwiązłości, wzbudzania zgubnej namiętności i parania się czarami. A że w mitologii jasno było powiedziane, iż Freya przybywała do Midgardu (krainy ludzi) powozem zaprzężonym w dwa czarne koty, łatwo się domyślić, że te zwierzęta, uważane przez Egipcjan za magiczne, stały się symbolem towarzyszącym wiedźmie.


Na obecną złą sławę czarnych kotów i jej rozpowszechnianie wpłynęły bezspornie krucjaty i obsesja polowań na czarownice we wczesnym etapie podbijania kontynentu amerykańskiego. Tropienie czarownic zbierało także swoje żniwo w Europie, gdzie tak naprawdę się zrodziło. Uważano, że koty posiadają nadprzyrodzone moce - ludzi intrygowało ich daleko sięgające szkliste spojrzenie. Dodatkowo fakt, iż kot potrafi swoim wzrokiem wychwycić wszelkie najmniejsze ruchy nie pomógł sprawie, ponieważ uznano, że to stworzenie widzi świat niedostępny ludziom.

Ponieważ czarne koty są zupełnie niewidoczne w nocy, uznano również, że czarownica posiadająca takiego zwierzaka potrafi zamieniać się w niego, aby pod osłoną zmroku szkodzić innym ludziom. Ewentualnie niósł się zabobon, że kocie oko koloru onyksu idzie w imieniu tejże wiedźmy załatwić jej niecne porachunki.

Zbite lustro
 
Mówi się, że gdy zbijemy lustro, czeka nas aż siedem pechowych lat. Wiele osób mocno wierzy w to, że nie wolno przejrzeć się w rozbitym lustrze, bo to właśnie przynosi największego pecha. Czy to nie zadziwiające wierzenie? Skąd się wzięło?
Najprawdopodobniej chodzi o to, że dawniej lustra stanowiły bardzo luksusowy towar. Zniszczenie go było ogromną stratą finansową, czego bardzo się obawiano.
Wierzenie o pechu przetrwało długie lata. Dziś wiele osób jest zdania, że lepiej dmuchać na zimne. Gdy już więc zdarzy nam się, że rozbijemy szklaną taflę, mamy jeszcze szansę na ratunek. Resztki zbitego lustra trzeba zakopać, najlepiej na rozstaju dróg. To może odgonić od nas pecha.

Nie tylko lustrzane odłamki są dla nas niebezpieczne. Innym związanym z lustrem przesądem jest zasłanianie luster w domu, w którym ktoś zmarł. To ważne, ponieważ przez odkryte lustro zmarły może sprowadzić śmierć na kolejne bliskie osoby.
 
Rozsypywanie soli

Dla wielu osób to zawsze zły znak. Rozsypana sól to zapowiedź domowej kłótni lub nieporozumień z najbliższymi. Aby zniwelować dramatyczne skutki takiego wypadku i uchronić się przed awanturą, wystarczy jak najszybciej szczyptę soli rzucić ją przez lewe ramię. Ma to choć na chwilę oślepić diabła, który czai się za plecami, zwykle po lewej stronie.
 

Nie przechodź pod drabiną

Przechodzenie pod drabiną niechybnie sprowadzi na Ciebie nieszczęście. Dlaczego? Otóż, drabin używano przez długie lata do stawiania szubienic, a także wieszania i odcinania pętli z szyi skazańca.

Dlatego też przejście pod szubienicą oznacza ryzyko spotkania śmierci. A przycież nikt z nas nie ma na to ochoty.

 
Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
50 0.13735294342041